Wyniki wyszukiwania dla frazy: Wynajem domków nad jeziorem

Dzień dobry,
W odpowiedzi na pański list przesyłam szczegółową ofertę dotyczącą wynajmu
domku w okresie letnim.

Domek letniskowy położony jest na skraju lasu przy jeziorze Tuchel.
(Okolice Kętrzyna i Giżycka. 10 km od znanej siedziby Hitlera - Gierłoży).
Rewelacyjny mikroklimat - najczystsze powietrze w kraju!

Dom (120m^2 - trzy kondygnacje) max na 8 osób - jednopiętrowy z SAUNĄ:
- piętro: 2 sypialnie + taras (zakryty),
- parter: salon z kominkiem + weranda, TV,

kuchnia: lodówka, wszelkie naczynia i garnki - pełne wyposażenie. Ciepła i
zimna woda,
łazienka z prysznicem i wc.

Posesja (700m^2) jest ogrodzona z miejscem do parkowania. Trawnik, mały
ogródek warzywny. Dostępne meble ogrodowe, grill i łódz wiosłowa.
Sklepik w odległości 100m.

Wolne terminy:
Sierpień: 25.08 - 31.08
Wrzesień: 17.09 - 30.09 (duże upusty!)

SUGEROWANA cena:
W zależności od liczby osób od 130 do 160 zł/dzień

Serdecznie zapraszamy!

Dodatkowe informacje oraz zgłoszenia: p. Helena (089) 751-47-61

Pozdrawiam
Mariusz


| Mazury. Domek letniskowy z kominkiem. Jezioro, las, łódz, sauna, grill,
TV.
| BARDZO TANIO!!!
| Pozdrawiam
| Mariusz

ile to jest bardzo tanio co? chce wlasnie jechac na mazury i interesuje
mnie to :)

--
daniel




----- Original Message -----

Sent: Thursday, June 28, 2001 12:35 AM
Subject: Re: MAZURY - wczasy!!!

Dzień dobry,
W odpowiedzi na pański list przesyłam szczegółową ofertę dotyczącą wynajmu
domku w okresie letnim.

Domek letniskowy położony jest na skraju lasu przy jeziorze Tuchel.
(Okolice Kętrzyna i Giżycka. 10 km od znanej siedziby Hitlera - Gierłoży).
Rewelacyjny mikroklimat - najczystsze powietrze w kraju!

Dom (120m^2 - trzy kondygnacje) max na 8 osób - jednopiętrowy z SAUNĄ:
- piętro: 2 sypialnie + taras (zakryty),
- parter: salon z kominkiem + weranda, TV,

kuchnia: lodówka, wszelkie naczynia i garnki - pełne wyposażenie. Ciepła i
zimna woda,
łazienka z prysznicem i wc.

Posesja (700m^2) jest ogrodzona z miejscem do parkowania. Trawnik, mały
ogródek warzywny. Dostępne meble ogrodowe, grill i łódz wiosłowa.
Sklepik w odległości 100m.

Wolne terminy:
Sierpień: 25.08 - 31.08
Wrzesień: 17.09 - 30.09 (duże upusty!)

SUGEROWANA cena:
W zależności od liczby osób od 130 do 160 zł/dzień

Serdecznie zapraszamy!

Dodatkowe informacje oraz zgłoszenia: p. Helena (089) 751-47-61

Pozdrawiam
Mariusz

| Mazury. Domek letniskowy z kominkiem. Jezioro, las, łódz, sauna, grill,
TV.
| BARDZO TANIO!!!
| Pozdrawiam
| Mariusz

ile to jest bardzo tanio co? chce wlasnie jechac na mazury i interesuje
mnie to :)

--
daniel


tanio to 20-40zl, lub 100zł za domek

np . wiezyca -prywatne domkina wynajem kolo jeziora!


95 zł ze sniadaniem i obiadokolacją
poza tym to jest hotel w wysmienitym otoczeniu a nie obskurna kwatera
za30-40 zł do ktorej jak doliczysz wyzywienie to wyjdzie na to samo a
warunki o WIELE WIELE gorsze
przegladałem ostatnio kwatery prywatne w zakopanym..... żenada, a zrobic
pomieszczenie w dobrym guscie oraz czyste i przejrzyste to nie jest duzy
koszt...


| tanio to 20-40zl, lub 100zł za domek

| np . wiezyca -prywatne domkina wynajem kolo jeziora!


Polecem Ocypel gm Lubichowo /70km od Gdanska/
http://www.eholiday.pl/noclegi/pomorskie/Ocypel/O%C5%9Brodek_Wypoczyn...
bilat/1532
osrodek w lesie 2 jeziora bliko i kilka dalej. Cisza i spokój. Niestety nie
znam aktualnej ceny . Zadzwoń.



Suwalszczyzna - Gawrych Ruda połozona 11 km przed Suwałkami - zaprasza
na wakacje.
Dom w pełnej naturze świerków i sosen oferuje wypoczynek nad jeziorem
Staw ( bezposrednie zejście do wody) .
Działka ogrodzona . Dom oferuje : 1 pokój dzienny , 2 sypialnie ,
kuchnia , łazienka ( WC +umywalka+natrysk z bieżącą ciepłą wodą ) oraz
duza antresola  ( bawialnio - sypialna ) .
Okolica : otulina Parku Wigierskiego , komples leśny i wodny Jeziora
Wigry . W zasięgu slepy spożywcze , punkty gastronomiczne , kolejka
wąskotorowa z karczmą i ... świeże ryby !
Cena 150zł (doba) W dużej mierze zależna od długości pobytu...
More info and bookings i fotki:

+48600067799 Jakub

Sprawa zlotiu w poznaniu jest oczywiście otwarta.

mam już nawet zaklepany sponsoring na wynajem Bednar - czyli 1/4, kjs, terenówki, baggy, troleje, kurs pierwszej pomocy(wszystko na jednym torze)

ponadto paintball - las + polana+ budynki a tam takie numery jak: zdobywanie flagi - nuuda, akcja magdalenka - rzeźnia , gra na same head'y - rzeźnia, zdobywanie budynkówitp - 50 zł z wynajmem na cały dzień (prawie i o ile ktoś to wytrzyma )

na życzenie - zwiedzanie nudnego małego miasta, basen, itp

hotel - kiekrz- domki 6cio osobowe - starczy dla wszystkich tam jezioro, ognisko, można drzeć ryja, można się zgubić w lesie itp.

Pytanie tylko jak tu się dogadać z Wwa? - Tam zloty są prawie co roku - u nas rzadko a potencjał mamy zajebisty. Ciężko byłoby przebić organizację taką jak w Krk ale pewnie możemy zaproponować coś na podobnym poziomie.

No i co ,że Wiśni nie ma-dajcie mu mandat :x
Jeśli chodzi o namioty to można je załatwić z dnia na dzień.Ale mi tez namioty do kończ sie nie uśmiechają.
Pojeździłem i sprawa sie ma tak , że domków nikt na jeden nocleg nie wynajmie w środku sezonu bo mają chetnych na kilka i wtedy mieli by zablokowane,wiec nad jeziorkiem raczej odpada.Bede jutro jeszcze dzwonił.
Ale znalazłem dojebaną miejscówke w Bielsku Na odludziu (jest to rekreacyjne miejsce gdzie ludzie Przychodza w dzien na spacer).
Odbywają sie tam rózne festyny czy pokazy .Jest to pod samym lasem ,widać panorame Bielska.Możliwość robienia ogniska do rana .Ogrodzony teren. Robią obok czasami pokazy militarne jakieś wesołe miasteczka.W sumie jest tam duży plac zabaw ,boiska do gry w kosza i skate-park.
A nasz nocleg jest ogrodzony od tego wszystkiego są tam domki i ośrodek wypoczynkowy.
Tam był 2 lata temu zlot garbusów oni w sumie spali w nomiotach ,bo tez jest miejsce.
Domki są odgrodzone od tych placów zabaw .A nad jezioro możemy sie spokojnie przejechać jest ok20 km z tamtąd.
cena 30 (może udałoby sie za 25 od osoby)
Pytałem to była by możliwość na ostatni weekend lipca,ale trzeba jak najszybciej rezerwować.

Musimy sie zdecydować ,konkretnie ile osób ( bo to nie jest ze ktoś nam wynajmie domki w 3 dni przed)
I jak zbieramy zaliczke( może ktoś w waszym rejonie zbierze i wpłaci mi na konto)
Podjade może jutro tam i zrobie jakieś foto.(tam chyba nawet jakiś basen jest obok)

Nikt jeszcze nie wspomniał o Nysie. Jest niedaleko no i zawse to coś innego. Dla mnej odpornych na spacery polecam jezioro Nyskie, wynajem jakiegoś domku na weekend i odpoczynek


Zgadzam się, Nysa jest bardzo ładna. Dobra do spacerów, ciekawa. Można dobrze zjeść, szczególnie polecam cukiernię w rynku koło ratusz.Pyszna kawa no i te desery. Palce lizać. Polecam też Kopice. Jest tam stary, opuszczony dworek. Dosłownie ruina. Jednak ma swój urok. Zaraz jest staw, grill, piknik, fajne miejsce. Niestety jest to klasyczny przykład braku zainteresowania tym co dawne. Remont (spory) ale byłby super hotelik. Gmina by skorzystała, gdyby zainwestowała rymuje. Ale po co? Lepiej niech samo się zawali. Szkoda, że nie doceniamy tego co mamy.

A co powiesz na Krynicę Morską?
Byłam kiedyś na wakacjach w pewnym ośrodku (nie mogę sobie przypomnieć nazwy), gdzie do wyboru są pokoje do wynajmu, bądź domki usytuowane w lasku. A no i oczywiście zamiast jeziora jest morze i to nie daleko (kilka minut pieszo).
Polecam, bardzo fajne miejsce. No i oczywiście ach te morze!

Odświeżam temat, bo chciałbym się dowiedzieć jakie miejsca proponowalibyście odwiedzić podczas urlopu na Mazurach. Wink Zaznaczam, że klasztor wigierski odwiedziłem, a co jeszcze warto zobaczyć na Suwalszczyźnie?


Jestem trochę obeznany w tych terenach, wszak, dość blisko mam, więc mogę co nieco doradzić.

Co do tych Wigier, to poza klasztorem miejsce dość nudnawe, jak dla mnie.

Ja polecam osobiście wypoczynek nad jeziorem. Zależy od Ciebie, czy chcesz wypoczywać w luksusach, czy taniej, np. pod namiotem. Polecam Mikołajki, ciekawa okolica, jeziorko, sporo ludzi, zawsze coś latem się dzieje.

Także polecałbym okolice Gołdapi, tuż obok Ruskich. Może dosyć daleko, ale pagórki i jeziora robią swoje.

Także polecam Augustów, miasto turystyczne. Wiele ciekawych rzeczy można tam robić. Co roku odbywa się tam znana na całą Polskę impreza pływanie na byle czym. Latem jest dużo koncertów, imprez w plenerze, każdy znajdzie coś dla siebie. Można sobie także popływać Kanałem Augustowskim.

Jeszcze tak napiszę pokrótce, o bardzo fajnym miejscu. Chodzi mi o jezioro Rajgrodzkie, jak sama nazwa wskazuje, leży to nieopodal Rajgrodu. Można śmiało spać w namiocie, jest najciekawiej, są też domki, 24h wynajmu, jak się nie mylę coś koło 40zł. Nad samym jeziorem jest klub, czyli można się zabawić. Można także popływać łódeczką czy rowerkiem wodnym.

A tak przy okazji, jak się jest na Suwalszczyźnie, to można wybrać się na Litwę, nie ma granic, można śmiało śmigać.

29.06 jadę do pracy <Niemcy> - podobnie jak w zeszłym roku - pracować będę w restauracji... tak więc przynajmniej 1,5 miesiąca wakacji mam z głowy a może nawet 2 miesiące... ogólnie bardzo lubię pozdróżować, ale opuszczać na 2 miesiące wszystkich bliskich, kochanych ludzi...hmm to miłe nie jest... ale mus to mus przyjadę we wrześniu i zaszaleję, może jakiś wypadzik, może nad jeziorem jakiś domek się wynajmie <bujam w obłokach> no i jeszcze nie wiem czy będzie w tym roku kampania wrześniowa czy nie <gramatyka historyczna>
moje wymarzone wakacje? MORZE, PLAŻA mmmmhhh
życzę wszystkim niezapomnianych wakacji / pozdrawiam;)

Czyli Borsk jest zaklepany na oddzielna imprezę. Co do terminu to podałem Wam info, że od czerwca na dzień dzisiejszy nie ma chętnych w tych miejscach na organizowanie imprez. Ale wiadomo, że z dnia na dzień może sie to zmienić. Wiem, że będzie trudno zebrać 50 autek do kupy, ale aby taniej nas to wyniosło musi nas być dużo. Nieoficjalnie wiem, że takie miejscówki kosztują około 2000-3000zł za dzień. Jednak jest zawsze szansa na nieco niższe kwoty wynajmu.
Oczywiście myślałem o dwóch dniach przeznaczonych na zlot. W tych miejscówkach, które podałem raczej o atrakcje typu jezioro czy basen będzie ciężko, nie mówiąc o domkach letniskowych. Modlin jest jedynie przy zbiegu Wisły i Nawri heh. Czyli co? Bełchatów

huh, chociaz opcja I nie jest moim faworytem, to musze ja jednak w Twoich oczach troche wybronić Ryu.

To nie tam, ze "nie ma prysznicow" to mozna rownie dobrze jechac pod namiot. Po pierwsze domek letniskowy ma mniej lub bardziej szczelny dach - ale przynajmniej w czasie burzy nie bedziesz bał się, że runie Ci na głowię jak w przypadku namiotu. Po drugie domek ma wygodne łóżka a namiot tlyko materace, ktore co noc musisz dopompowywać od nowa. Po trzecie domek ma wc, a w namiocie ewentualnie mozesz sobie wykopac do tego gleboka dziure D: Nie wspominajac o tym, ze domek ma kuchnie a namiot nie ;p

namiot szczelny ejst,poprostu za kase za wynajem zrzucamy sie na namiot (taki harcerski/wojskowy) 10osobowy za tysiac zeta, do tego kazdy sobie kupuje mala polowke za 50zeta ktora jak sie na niej nie skacze wytrzymuje spokojnie i po klopocie...
kibel-troche galezi,sznurkow i gwozdzi i da sie zbic jakas prowizorke w kilka godzin,ale pewnie wtedy tym bardziej lazili by wszyscy w las:P
kuchnia-dalo by sie gazem to probowac zasilac (np z 3 palniki),klopotliwe ale nie mowcie mi ze to nei wykonalne,takowe wyjazdy mam ogarniete...
wyprzedzajac pytanei o prysznic=okoliczne jeziowo,grzalka co by podgrzac wode, i wieksza miska zeby bylo gdzie sie umyc,bo przecie neiw samym jeziorze z mydlem...

ale nadal jestem za wariantem 2:P

Tak sobie teraz mysle, przegladam oferty noclegow rezerwowanych np w pensjonatach, oferty pol kempingowych i zastanawiam sie czy wogole ciagniecie przyczepy jest oplacalne, czy podobne koszty nie sa w przypadku wynajmu pokoi?

Teraz jade tylko 130km od domu wiec blisko. Ale np w bieszczady mam ok 750km. Podliczajac przyczepe, prad i miejsce na auto + wiecej paliwa na droge wychodzi podobny koszt jak wynajecie pokoju przy takiej odleglosci.

Znajomy twierdzi ze woli jechac do pensjonatu i nic go nie obchodzi a kasa podobna.
Aleee.... mam swoja niewiadowke w tym roku wszystko odnowione. Wiem co mam, gdzie, wiem co w niej bylo robione, kto spal itp nie zastanaiam sie czyto napewno czyste, czegos nie zlapie. nie mam sasiadów za sciana. Wychodze z przyczepy mam trawe, ptaszki, przyrode. Nie musze gdzies isc zeby zaczerpnac powietrza wystarczy ze usiade przed przyczepa i nikt mnie nie przegoni.
A do pensjonatu to bym jechal jak do chotelu, co to za wakacje czuc sie jak w domu czy hotelu tylko np z jeziorem?? Caly rok mieszkam w tej betonowej budzie to na wakacjach chetnie o niej zapomne. W pensonacie mam wybór albo siedze w budynku albo ide na powietrze a w przyczepie jak mi sie nie chce to nigdzie ruszac sie nie musze. Sa jeszcze domni drewniane ale widzialem kilka razy jak wygladaly po imprezach alkocholowych i dziekuje bardzo

Do tego jade kiedy chce nie na termin, jak mi sie nie podoba zwijam graty i jade gdzie indziej.

I dlatego gdybym nawet taniej mogl wynajac pokoje to i tak wole moja przyczepke

Przykładowa oferta cenowa na wynajem domków/pokoi na Mazurach w KRZYZACH:

Poniżej przedstawiam propozycję zorganizowania pobytu w terminie 09 - 17.08.2008:

OW "Mazury" Krzyże - położony 300 m od jeziora, otoczony malowniczym lasem. Teren ośrodka jest ogrodzony.
Zakwaterowanie w domkach campingowych, 4-osobowe składające się z: przedpokoju, 2 sypialni 2-osobowych i łazienki
Istnieje możliowść korzystania z sali wielofunkcyjnej.

Kalkulacja cenowa:

544 zł /os/turnus 8-dniowy - w przypadku zakwaterowania 4 os w campingu
592 zł /os/turnus 8-dniowy - w przypadku zakwaterowania 3 os w campingu
640 zł /os/turnus 8-dniowy - w przypadku zakwaterowania 2 os w campingu

świadczenia od kolacji do obiadu

taką propozycję dostałem od biura podróży. ale nie musimy korzystać z biura, może ktoś mógłby tam zadzwonić i się dowiedzieć czegoś więcej i może cenę zbić?

Ale sukcesem będzi jeżeli wogóle odbędą się jakieś spotkania.

To fakt... A może po prostu zrobić tak, żeby rozbić to trochę na raty - zorganizować spotkania powiedzmy w trzech czy czterech miejscach w Polsce, w różnych terminach a kto będzie mógł to dojedzie... No i spanie pod namiotami, albo nawet ognisko i nocleg pod niebem jeżeli pogoda będzie ok. W sumie takie spotkanie przy ognisku i na mniej rygorystycznych zasadach będzie chyba nawet lepsze, bo nie będzie jako takiej osoby odpowiedzialnej za wszystko...

Właśnie wpadłem na pomysł, że przecież nieopodal mamy Turawę... Co prawda nadal lokalizacja daleka jest od centrum, ale wynajem domków to grosze z tego co się orientuję, jest jezioro, będzie można zrobić ognisko, posiedzieć, pogadać...

Może ktoś jeszcze zna jakieś takie miejsca (las, jezioro, tanie noclegi lub pola namiotowe)... Fajnie by było gdyby była także jakaś ciekawa droga, żeby sobie polatać... Najmilsze mi trasy po jakich było mi dale śmigać to okolice Żywca... Nie najgorszy asfalt, bardzo ładne widoczki, wspaniałe zakręty... Ale lokalizacja nadal nie jest najwspanialsza...

Zapodajcie jakieś propozycje... Jedyne co mi przychodzi sensownego do głowy to Toruń - bo byłem tam tylko raz i bardzo mi się podobało, oraz jest mniej więcej w centrum...

WWW.WLOSKIEWAKACJE.PL

Wynajem domow i kwater na wakacje.Pomoc tlumacza i przewodnika.Abruzja ma wszystko, co prawdziwemu turyscie potrzeba. Bogactwo zabytków, urocze miasteczka malowniczo polozone na grzbietach wzgórz, jeziora, lasy, , osniezone szczyty gór i wybrzeze Adriatyku z czysta woda i szerokimi, piaszczystymi plazami

www.wloskiewakacje.pl

Moja rola w czasie Panstwa WLOSKICH WAKACJI:

* Oczekuje Panstwa przy wylocie z autostrady i pomagam dotrzec do kwatery.
* Zapoznaje z okolica (sklepy, bary, apteki, punkty gastronomiczne itp.)
* Pokazuje wolne (nieodplatne) plaze.
* Dostarczam informacji, co warto zwiedziec. Zalaczam mape jak do tych miejsc dotrzec. Jesli beda interesowac Panstwa miejscowe ciekawostki (znane tylko rdzennym mieszkancom), sluze jako przewodnik (dwa wyjazdy).
* Informuje o odbywajacych sie imprezach.
* W razie potrzeby oferuje pomoc tlumacza.
* Jestem dyspozycyjna pod numerem telefonu: (0039) 347 372 7879.

Moje uslugi sa wliczone w cene wynajmu!!!

Początek sierpnia 2006 własny domek z ogrodem, warunki w porządku, trzysta metrów od jeziora w bardzo spokojnym miejscu, po drugiej stronie ulicy restauracja ze zniżkami dla nas (ten sam właściciel). Na 7 osób przez tydzień wyszło góra 300 zeta od łebka. Ale wzięliśmy cały dom, przy wynajmie samego pokoju moze być inaczej.

Witam
proponuję w tym wątku podawać od siebie sprawdzone miejsca gdzie możnaby zorganizować zlocik dla wszystkich chętnych z forum ja podaje 3 miejsca:
1. Jezioro Białe niedaleko Włodawy http://www.jezioro-biale.pl/
2. Poraj niedaleko Częstochowy http://www.poraj.ug.pl/informator.html
3. Narty niedaleko Szczytna - najczystsze jezioro na mazurach http://www.rusalka.warchaly.oit.pl

we wszystkich 3 lokalizacjach są pola namiotowe jak i możliwość wynajmu domków.

termin: majowy długi weekend.

Poraj:
"Hutnicza Radość" ośrodek wypoczynkowy
Jastrząb ul. W.P. 79
tel 34 3145131
tel 34 3145554
tel/fax 34 3145333
http://www.hcz.com.pl/pl/oferta/vena.html
http://www.turystyka.net/offer_29_2127.html - tu są fotki ośrodka

Co wy na to, żeby wynająć domek/kilka domków nad jakimś jeziorkiem... ?? Cena wynajmu to grosze przy więcej niż 10 osobach... (z tego co znalazłem w sieci to do 200 zeta max za domek na dobę + kaucja)
A można by się było wyszaleć w dobrych warunkach Powiedzmy nawet jeżeli kaucja wyniosła by 100 zeta to przy 30 osobach wychodzi 20 zeta na łepka za 2 domki... Co prawda nie znam się tak dobrze na tym ale na bibę klasową tyle gdzieś płaciliśmy za 2 domki w Ślesinie. dnia Pon 18:54, 23 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz

Galery i Oleńka mają fatalną lokalizację . Masowe spędy jakie się tam organizuje uniemożliwiają wypoczynek osobom zakwaterowanym do domków kempingowych . Gmina (dyrektor OSiRu) bierze dosyć spore pieniądze za wynajem, więc naturalnie stara się zapewnić to, po co ludzie przyjeżdżają do Sławy - święty spokój przynajmniej w nocy.
Leśna może grać do oporu, bo to prawie nikomu nie przeszkadza, ale do leśnej trzeba się kawałek przespacerować. A to boli.

Przynajmniej tak mi się wydaje.


Przyznam ci racje MAREK ale...Jak bylo studio to moglo grac dluzej mimo tego ze stoi kolo domkow i mialo otwrta przestrzen gdzie muzyka dochodzila do campingow i wtedy nikt sie nie skarzyl!!!Galery sa polozone nizej i blizej jeziora dlaczego nie moga dluzej grac wytlomaczcie mi to!!??

Galery i Oleńka mają fatalną lokalizację . Masowe spędy jakie się tam organizuje uniemożliwiają wypoczynek osobom zakwaterowanym do domków kempingowych . Gmina (dyrektor OSiRu) bierze dosyć spore pieniądze za wynajem, więc naturalnie stara się zapewnić to, po co ludzie przyjeżdżają do Sławy - święty spokój przynajmniej w nocy.
Leśna może grać do oporu, bo to prawie nikomu nie przeszkadza, ale do leśnej trzeba się kawałek przespacerować. A to boli.

Przynajmniej tak mi się wydaje.


Przyznam ci racje MAREK ale...Jak bylo studio to moglo grac dluzej mimo tego ze stoi kolo domkow i mialo otwrta przestrzen gdzie muzyka dochodzila do campingow i wtedy nikt sie nie skarzyl!!!Galery sa polozone nizej i blizej jeziora dlaczego nie moga dluzej grac wytlomaczcie mi to!!??

bo nasz kochany Pan dyrektor ma taką zachciankę

Takie wynajem rozbija się w granicach 2-3 tys.

Czego ?! Chyba k***a groszy !

Koło morąga nad pięknym jeziorem Narie, mam zaprzyjaźnionego człowieka, który wynajmuje domki 90,-/doba, domki 2- pietrowe, w każdym zmieści się spokojnie 10 osób
to nawet gdyby sie nas 30 zebrało to wychodzi 270,- za dobę czyli jakieś 9 złotych na głowę
. "2-3 tys. ?" chyba na całe wakacje ;>

Taki spocik w terenie to swietna sprawa Może by tak na Chechle zrobić (blisko Tarnowskich Gór) jest tam duże jezioro, las i tanie domki do wynajecia no i znajomy ma tam duży parking byłem tam przez w wakacje i był tam organizowany spot VW chłopaki mieli fajna impreze. Spoko miejsce


Byłęm tam parę razy (w końcu mieszkałem kiedyś w Bytomiu ).
Miejsce jest faktycznie dobre,przy jeziorku,a co najważniejsze to jedno z najtańszych miejsc,głównie wynajem domków,ale to w dalszym ciągu ŚLąsk,a wiem że niektórzy by chcieli gdzieś bliżej stolicy.
Czekamy więc dalej na inne propozycje.

a wiec tak obiecałęm na rozpoczeciu sezonu ze zoraganizuje jakis spot połaczony z grillem to plan jest taki: sa dwa domki + kawał działki nad jeziorem własnosci mojej kobiety ktorej niestety niebedzie!!!WARUNKI WYNAJMU SA TAKIE:MAMY ZOSTAWIC PO SOBIE POŻĄDEK ( zadnej trzody !!!) I ZAPŁACIC ZA MEDIA GAZ,PRĄD,WODE tak mysle ze po 20 zł od osoby (do tego dokupie troche drewna na ognisko) w domkach znajduja sie takie rarytasy jak łązienki z prysznicem,ciepła woda,wc,prad itp itd ze wzgledu ze jest ograniczona ilosc miejsc w domkach prosze o zabranie ze soba NAMIOTOW,SPIWOROW,MATERACY z atrakcji mozemy podjechac na zawody motocrosowe

http://img195.imageshack..../c1ce91b458.jpg

w drodze na domki mozemy zajechac na tor kartingowy jak beda chetni ,na miejscu jest dostepne boisko do siatki,łodka jask ktos lubi łowic rybki

miejscie spotkania: prabuty (jeszce napisze dokładne miejscie spotkania)
data: 11-12 lipiec
godzina: 11.00
wjazd: 20 zł od osoby

aha do gosci jadacych od strony malborka kierujcie sie w sztumie na kwidzyn z kwidzyna na prabuty poniewaz odcinek sztum - prabuty nie nadaje sie do jazdy naszymi autami

to by było na tle wpisywac sie na liste pozdrawiam

1.bobstyle

Witam
Chcialbym zająć sie agroturtstyką a konkretnie postawic ala osade z domków z gliny tak aby miało to swój urok i klimat.Nie bez powodu chce wybrac ten materiał jako budulec gdyż jest on bardzo tani.Do tego chciałbym dostawiś coś wrodzaju karczmy dla gości.
Czy sądzicie poństwo iż coś takiego może sciągnąc potencjalnych klientów?.Czy może lepiej postawic większy dom z opcja wynajmu pokoi.Na cel tej inwestycji posiadam już 1ha ziemi położonej nad samym jeziorem i niedaleko lasu.
Pozdrawiam.

Wybudować domek letniskowy w fajnym miejscu nad jeziorem i korzystać z tego zyski, zwraca się po 2 latach:) przez następne 40 lat możesz dalej wynajmować:]


Ciekawy pomysl! mozesz podac jakies liczby? koszt zakupu gruntu, budowy domku letniskowego, cena wynajmu, koszt znalezienia wynajmujacych, oblozenie w ciagu roku (ile pustych dni w roku)?

300km od Gdanska, na Mazurach, super i tanio


i 95 zl za osobe to NIE tanio.

tanio to 20-40zl, lub 100zł za domek

np . wiezyca -prywatne domkina wynajem kolo jeziora!



tanio to 20-40zl, lub 100zÂł za domek

np . wiezyca -prywatne domkina wynajem kolo jeziora!


no wlasnie mysle o czyms takim tylko niamm zadnego kontaktu


To tylko dyskusja więc nie krytykować !!!!!!

Chciałbym zorganizować razem z większą ilością graczy/ludzi taki zlot , na którym nie będzie komputerów tylko dobra zabawa . Taki zlot klanowy tylko tym by się różniło , że każdy by mógł przyjechać i brać udział w dobrej zabawie . Myślę , że to fajny pomysł skoro mamy wakacje i to czas wyjazdów , zabaw i ogólnie (pewnie będą się kłócić) imprez i picia
Na razie zbieram chętnych i mam już kilku , skoro taka impreza miałoby się odbyć to fajnie by było gdyby było naprawdę FULL ludzi im więcej tym lepiej ,a dzięki temu poznamy się lepiej i na pewno spotkamy się na serwerze częściej niż kiedykolwiek
Każdy zdeklarowałby jakieś miejsce, co by chciał by było , dosłownie każdy były organizatorem , a dzwonieniem i umawianiem się z danym miejscem / kurortem itd zajmę się ja oraz Ci którzy poczują się do tego zdolni Na pewno nie jestem sam co lubi takie coś organizować i ma do tego smykałkę .
Tak jak mówiłem , lokalizacja , rozrywki , i inne d*** ---->wszystko omawialibyśmy wspólnie , demokratycznie . I pamiętajcie to tylko dyskusja , więc jestem pewien , że jednym się spodoba , drugim nie , dlatego chce by każdy wypowiedział swoje zdanie . Już kilku chętnych na taki wyjazd mam więc tak czy siak pojedziemy i będziemy się dobrze bawić gdy wy będziecie wygrywać puchary cb Rozumiem też , że sytuacja finansowa jest niepewna , dlatego pisze , że im więcej ludzi , tym mniejsze koszty na jednostkę;)
Ja myślałem narazie nad jakimś miejscem , gdzieś nad jeziorem lub w takiej dziczy , o painbollu,gdzieś , żeby był jakiś bar (wiadomo po co ) ,domki do wynajmu , może jakieś boisko do gry (trzeba będzie wziąć bandaże xD ) . Teraz kilka pytań mam :
1-Czy coś takiego było i jest (nie chce plagiatować , to pod wpływem impulsu pisze )
2-Opinie ,propozycje, krytyke itp piszecie tutaj w tym temacie czy na PW ? I takie tam .

Będę obserwował ten temat .
Jeśli będzie ktoś chętny to szukam :
-osoby , które pomogą w organizacji wszystkiego ,
- pomysłów !

Pozdrawiam wszystkich

Witam

Cały fest odbędzie się w Rogoźniku, w tym samym miejscu co rok temu. Termin: 1.IX (sobota) Dla mało wtajemniczonych Rogoźnik znajduje się pomiędzy Wojkowicami, Piekarami Śląskimi i Bytomiem (mniej więcej).
Wjazd na koncert za free.

Rozkład jazdy:

14,00-14,25 - Patrimonium Del Pueblo
14,35-14,55 - Face 2 Face
15,10-15,35 - Shortcut
15,45-16,10 - Drown My Day
16,20-16,50 - B.B.R.
17,00-17,25 - Whitman
17,35-18,05 - Peacemaker
18,15-18,45 - Be Fading Fast
18,55-19,25 - Ass To Mouth
19,35-20,05 - Clinica Muerte
20,15-20,50 - Bottom
21,00-21,40 - Hardwork
21,50-22,30 - Parricide

Połączenia komunikacyjne są w miare konkretne:

Połączenia bezpośrednie z:
BYTOM i PIEKARY ŚLĄSKIE - autobus nr 52,700 i wysiadka na przyst. Rogoźnik Osiedle lub linie 53,85,105 i wysiadka na przyst. Dobieszowice Skrzyżowanie
BĘDZIN - autobus nr 721,722 i wysiadka na przyst. Rogoźnik Osiedle

Połączenia pośrednie, wszystkie z przesiadką w Wojkowicach, przyst. Wojkowice Park
BYTOM i PIEKARY ŚLĄSKIE - autobus nr 24,99,104
SOSNOWIEC - autobus nr 88,100,935
KATOWICE - autobus nr 43,133
BĘDZIN - autobus nr 24,99
a Wojkowicach wsiadacie w 52,700,721,722 i wysiadka na przyst. Rogoźnik Osiedle

A potem kierunek jezioro.

Mapka znajduje się na stronce festu (www.endofsummerfest.prv.pl)

dokladne info o feście: www.endofsummerfest.prv.pl

Plakacik:



Na miejscu dostępne pole namiotowe (w cenie imprezy-czyli za free)
, możliwy też wynajem domków (to juz nie za free ).
Więc końcówkę lata można zacząć w piątek a w sobotnio-niedzielnej imprezie ją zakończyć hehe

Zapraszamy.

ja nie chce noclegu - spie w samochodzie i myje sie w jeziorze lub u kogos kto wynajmie domek

nie moge na 100% powiedziec, ze jade dlatego nie rezerwuje domku - bede wiedzial pare dni przed zlotem jak stoje finansowo

Nikt jeszcze nie wspomniał o Nysie. Jest niedaleko no i zawse to coś innego. Dla mnej odpornych na spacery polecam jezioro Nyskie, wynajem jakiegoś domku na weekend i odpoczynek

Wynajme dom na Mazurach 100m od jeziora , las cicha okolica.
15km od Nidzicy Szkotowo, Kownatki .
Dom z pełnym wyposażeniem .
Do dyspozycji łudka oraz rower.
Działka ogrodzona.
120zł doba.
kom. 507 354 741

CZARTER JACHTU ASTER 703 JEZIORO SOLINA

TEL.601 861 444 www.fajnyczarter.pl

zobacz również wynajem domku www.fajnydomek.pl

Ja aktualnie myslę skad wytrzasnąć kasę na zlot w październiku - Listopadzie, i nie mam pomysłu
Ale żeby zlot miał jakiś większy sens to należałoby żeby trwał min 2 dni.W tym celu należałoby wybrać miejsce gdzie coś jest np. zalew jakiś i tam są ośrodki,domki itd.I pojechać tam na weekend.

W odległości około 25 kilometrów od Kołobrzegu (na północ?) jest miejscowość o nazwie Dargocice. Znajduje się tam ośrodek - ponad 15 drewnianych domków dwu, i trzy pokojowych. Mini kuchnia, łazienka. Cały teren zazieleniony, miejsca do grilla, ognisk, piaszczyste bioisko do siatkówki. Nieopodal (jakieś 200 metrów) znajduje się jezioro (nawet czyste) z pomostem, dziką plażą, mini barem z jadłem i piciem. Koszt to bodaj 30 zł za dobę od osoby. Ośrodek otwarty od maja do końca wrzesnia. Cennik sprzed ładnych kilku lat. Na zakończenie szkoły średniej wybraliśmy się tam na 3 dni. Popłyneliśmy więcej niż owe 30zł, bo jeden z domków który wynajmowaliśmy doszczętnie spłonął. Ale My byliśmy niewinni. Jakby co, to służę pomocą (konkretnie nr. telefonu do recepcji jeśli znajdę)

Innym wariantem może być.. a jakże - Kołobrzeg! Wychodząc z pociągu natkniecie się na panów z kartkami "Wolne Pokoje" Dżentelmenów tych jest więcej niż kibiców na stadionie Juve, więc o brak lokalu bym sie nie martwił. Nie wiem ile kosztuje wynajem, ale podejżewam, że niewiele więcej jak na Dargocicach. O atrakcjach pisać nie będę, bo jakie one są każdy wie. Na starówce od chuja barów i pubów, ogródek piwny. Nad morzem to samo. Czysta plaża, zimna woda. Jeśli bylibyście zmotoryzowani, to rzut beretem od Kołobrzegu są miejscowości: Grzybowo i Dźwirzyno. Atrakcje te same, tylko burdeli więcej. Jeśli nie, pozostaje mks. Nieco dalej Mielno - oaza dla koksów z Poznania, Szczecina, Koszalina, Białogardu. Nie polecam zapuszczać się tam z sympatiami - głąby nie patrzą na płeć. Ale lokale są bogate.

Ponos w Jastkowie jest duzo jezior do wyboru , przekimac mozna u Wisni w oborze, a rano na kaca mozna pojechac do pasterza to mlekiem swoskim poczestuje. A tak bardziej realniej to proponuje domek nad białym. Wynajem takiego kosztuje ok 120 zł na dzien.

Gdzie jest Opartowo?
Miejscowość Opartowo znajduje się 2 kilometry od Rajgrodu (woj. podlaskie) i ok. 300 metrów od jez. Rajgrodzkiego, jednego z najczystszych w Polsce.
Z Białegostoku jest 90 kilometrów jadąc przez Grajewo w stronę Augustowa. Z bazy w Opartowie jest 20 km do Augustowa i 30 km do Ełku.
Jak wygląda baza w Opartowie?
Baza położona jest przy drodze prowadzącej w stronę jeziora. Na przestrzeni o kształcie prostokąta znajdują się:
- 4 domki (w tym kuchnia),
-kilkanaście namiotów 8-osobowych z łóżkami polowymi (tzw. kanadyjkami),
-zadaszona stołówka z piecem,
-budynek z umywalkami dla chłopców i dziewcząt,
-toalety
-kuchnia polowa.
-boisko do siatkówki
-miejsce na ognisko.
Na terenie bazy znajduje się kaplica. Istnieje więc możliwość odprawiania Mszy świętej.
Kto może przyjechać?
Zapraszamy grupy zorganizowane (szkolne, parafialne, drużyny harcerskie itp.) Obozowicz powinien posiadać własny śpiwór i poduszkę oraz menażkę lub naczynia jednorazowe.

Wiek uczestników
Najbardziej wskazanym jest wiek od IV klasy szkoły podstawowej w górę. W przypadku dzieci młodszych, szczególnie klas I-IV szkoły podstawowej należy wziąć pod uwagę polowe warunki zakwaterowania i wyżywienia.

Wymagania sanitarne i żywieniowe
Baza posiada kartę obiektu i jest zatwierdzona przez placówkę sanitarno-epidemiologiczną. Ma też podłączenie do wody pitnej z kanalizacji miejskiej w Rajgrodzie. Baza jest zelektryfikowana. W domkach i na stołówce jest oświetlenie.
Ze względu na warunki lokalowe i wymagania Sanepidu posiłki z wyjątkiem śniadań i kolacji przywożone są przez wyspecjalizowaną firmę (katering). W bazie jest 2 lodówki i palnik gazowy oraz polowa kuchnia.
Śmieci gromadzone są w specjalnym kontenerze.

Opłaty
Opłata za korzystanie z wyposażenia bazy jest bardzo niska i wynosi 8 zł za dobę od osoby. W ramach opłaty przewidziane jest korzystanie z wyposażenia bazy. Kadrę, pielęgniarkę, ratownika itp. organizują osoby korzystające z bazy.

Inne atrakcje
Ok. 300 metrów od bazy znajduje się kąpielisko z pomostem. Atrakcją jest możliwość rejsów po jeziorze gondolami. W ośrodku wczasowym położonym ok. 0,5 km od bazy można wypożyczyć sprzęt pływający (łódki, żaglówki, kajaki). Można też organizować wycieczki piesze po okolicznych lasach (np. do Woźnejwsi nad jez. Dręstwo)



Baza od strony bramy wjazdowej.

(...)Na przykład temat : Ełk za dwadzieścia pięć lat. Z jakże łatwym tematem mieliby wszystcy do czynienia. Na bazie tego co mamy w Ełku w tej chwili, wyobrazić sobie świetlaną przyszłość. To nic, że może być nie zrealizowana. Ważne są marzenia, które ludzkość pchają do przodu. Marzyło nam się lotnisko. A przecież, już dwa razy było, przy Suwalskiej. Ale nikt, po za nami, ich nie pamięta. Dlatego nie mamy dyskutujących. A swobodny przepływ jachtem z Jeziora Ełckiego do Jeziora Łaśmiady? Moje zawołania zakończą się osobistym wybieraniem kamieni pod mostem kolejowym (przy Garnizonowej) i przystosowaniu kilku innych szczegółów. Taaak. Szkoda. że nie widać twarzy naszych rozmówców. Byłoby łatwiej rozmawiać, choć podobno są już takie możliwości. I jeszcze jeden pomysł, który przywiozłem z Dani: Mianowicie, posiadacze domków letniskowych mogą wymieniać się na pewne okresy. Tak więc np. chętnie wymienię się, na letni miesiąc, moim pod Warszawą, na tutejszy, koło Ełku. Sądzę, że TO ma sens. Ale czy chwyci...?Pozdrawiam wszystkich.


Ten pomysł z Ełkiem za 25 lat jest bardzo dobry, ale jak widać nie każdego stać na refleksJĘ. Osobiście stawiam na rozwój ośrodków ekonomicznych oraz transfer danych. Ale pomysł idzie do dopracowania.
Co do jeziorka to parę lat temu powstał pomysł przekopania się, ale upadł...z braku funduszy...nie trudno zgadnąć...może odrodzi się na nowo i uda nam się ugryźć kawałek suchara pt. "UE".
Kamyki pod mostem to sprawa wspólnego działania z organizacją ekologiczną lub petycja do rad (miasta i powiatu) z uruchomieniem zarówno prezydentów, biskupów, etc. co w połaczeniu z przekopaniem jeziora powinno [???] dać efekt, chociażby planu kilkuletniego na tą inwestycję.
Sprawa lotniska - jestem zainteresowany. Powiem jeszcze, że uważam za pewne leasing skytrucków z PZL (rózne wersje). Poza tym pod nosem mamy białostocki aeroklub (prawdopodony kontrahent, tj. wynajem lotniska w zamian za inwestycje - modernizację; zależy od kosztów), czy olsztyn ma aeroklub nie wiem, ale uważam że współpraca z aeroklubami to najtańsza część inwestycji. Cel : tanie przeloty, "przewóz" towarów, współpraca z urzędami.
Ten pomysł ciągle krąży mi w głowie i chętnie zrealizowałbym go jak najszybciej. Cóż pieniążki, drodzy Państwo, pieniążki...

Uczelnia państwowa , służy obywatelom. [color=red]Jednym za darmo ,innym za pieniądze[/color


W pełni masz rację, jest to niesprawiedliwe i głupie. Ot tali relikt postsocjalistyczny. Coś się powoli zmienia, juz i studenci uczelni prywatnych ponoć mają miec prawo do stypendium. Ale to kropla w morzu potrzeb. Może kiedyś nasz parlament to zmieni. Choć chyba nie ten.

A czy wiedza da się zmierzyć ekonomicznie. Da. Im lepiej będa wykształcone nasze dzieci, tym lepsza znajdą pracę... w Olsztynie, warszawaie, Londynie czy New Yorku. Na całym cywilizowanym świecie wykształcenie to inwestycja. Ogromna rzesza rodziców tez tak myśli i odejmuje sobie od ust. I takiej jest studiowac w Olsztynie... niż w waszarawie. A w Ełku? Też chyba juz sa jakies uczelnie lub filie?

że nie wszyscy moga pracowac na uniwersytecie? Po co? Byleby dużo ludzi przyjeżdżało na długo do Olsztyna (toc to studenci w tysiącach!): muszą soć zjeśc i wypić (to juz materialne!). Ubrać się. A więc zostawiają pieniądze tu w Olsztynie przez co utrzymują dużo miejsc pracy. A olsztyniakom płaca za wynajem stancji. Bo akademików chyba ciut za mało (ponoć ledwie 10% studentów mieszka w akademikach). W sumie ponoć zostawiają ci studenci 200 mln złoty rocznie w Olsztynie.

Miasto żyje więc z Uniwersytetu. I powinno zabiegać o jego rozwój. No bo co jeszcze? Na pewno turystyka (ale turyści wolą raczej jeziora i lasy).

Jeżeli uniwersytet będzie naprawdę dobry (oby był!!!) to zaczną gromadzić się wokól niego firmy szukajace wysokokwalifikowanych kadr. W stanach jest taka sobie "krzemowa dolina". Och, gdyby tak w Olsztynia nauka stała na tak wysokim poziomie...

A ja piszą w artykule, uniwerek z uzyskanych za grunty pieniędzy che zakupic i wyremontować jednostę wojskową. więc cała kasa pójdzie na inwestycje w Olsztynie. I co, kto będzie budował? Ci z Warszawy? Gdzie te pieniądze trafią? W podatka znowu do kasy miasta. A przy okazji może i uniwerek będzie naukowo i dydaktycznie lepszy? Może nowi studenci przyjadą, do unikalnego, akademickiego kampusu (wwszystko w jednym miejscu i nad jeziorem)? Zapewne kapapek na cały rok z domów ze soba nie zabiorą...

Pozdrawiam Ciebie serdecznie.

P.S. W Olsztynie poza Uniwersytetm sa także uczelnie prywatne. One również przyczyniają się do rozwoju.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Letnie falowanie 27.06.09
Na razie znamy takowy skład, a być może jeszcze będą 2 zespoły.
PARALIŻ BAND

Oto kilka słów o zespole (źródło www.paralizband.art.pl

DUBSKA

info: http://www.dubska.art.pl/
info: http://www.myspace.com/dubska

CAŁA GÓRA BARWINKÓW

info: http://www.cgb.art.pl/
info: http://www.myspace.com/calagorabarwinkowcgb

ETNA
info: http://www.etna.art.pl/
info: http://www.myspace.com/etnakontrabande

MIEJSCE !!
-------------------------------------------------------------------------------------
Festiwal (podobnie jak w zeszlym roku) odbędzie się na campingu "Półwysep Lipa". Główną zaletą tej lokalizacji jest jej fantastyczne położenie. Z czterech stron Półwysep otoczony jest wodą (jez. Wdzydzkie), co nadaje niepowtarzalny klimat.
Na miejscu działa: bar z kuchnią regionalną, wypożyczalnia sprzętu wodnego, oraz inne atrakcje. Wszelkie informacje na temat miejsca znajdziecie na stronie: www.polwyseplipa.pl

Lokalizacja:
Półwysep Lipa znajduje się w odległości dwóch kilometrów od miejscowości Wdzydze Tucholskie (Gmina Karsin, powiat kościerski, województwo pomorskie) nad jeziorem Wdzydzkim. Miejscowość ta jest położona 27 km od Kościerzyny, a 85 km od Gdańska.

Odległości od punktów strategicznych:
- przystanek PKS - 2 km (Wdzydze Tucholskie)
- przystanek PKP - 7 km (Olpuch)
- lotnisko Gdańsk - 85 km
- Kościerzyna - 27 km
- Warszawa - 350 km

Mapa dojazdowa:
www.mapa.szukacz.pl
www.mapa.targeo.pl
www.mapy.google.pl

BILETY !!
---------------------------------------------------------------------------------------

Wstęp na festiwal "Letnie falowanie" jest BEZPŁATNY !!!

Organizator pobiera opłatę tylko za noclegi według cennika Półwyspu Lipa (www.polwyseplipa.pl). Cennik do pobrania: CENNIK.

UWAGA OD DNIA 26.06 DO 28.06
PRZYSŁUGUJE ZNIŻKA NA POLE NAMIOTOWE!!!
(zniżka nie obejmuje wynajmu domków)
Wysokość zniżki nie jest jeszcze znana, w zeszłym roku wynosiła 50%.

------------------------------------------------------------------------------------
Warunki uczestnictwa w imprezie to:

1. Zapisanie się na liście poprzez mail: jacek@knitter.pl lub telefon/sms: 601 058 336.

Termin zapisów do 20 czerwca 2009 !!!

W treści należy podać:
a) imię
b) nazwisko
c) opcje noclegową (bez noclegu, nocleg w namiocie, nocleg w camperze/przyczepie campingowej)

2. Przestrzeganie zasad REGULAMINU.

REZERWACJA DOMKU NA PÓŁWYSPIE LIPA NA CZAS TRWANIA LETNIEGO FALOWANIE JEST RÓWNOZNACZNA Z ZAPISANIEM SIĘ NA LISTĘ. PO REZERWACJI DOMKU NIE TRZEBA DODATKOWO DOKONYWAĆ ZAPISU.

http://www.letniefalowanie.pl/

Prośba do modów, by wkleić te info do pierwszego postu w temacie.

Letnie falowanie 27.06.09
Na razie znamy takowy skład, a być może jeszcze będą 2 zespoły.
PARALIŻ BAND

Oto kilka słów o zespole (źródło www.paralizband.art.pl

DUBSKA

info: http://www.dubska.art.pl/
info: http://www.myspace.com/dubska

CAŁA GÓRA BARWINKÓW

info: http://www.cgb.art.pl/
info: http://www.myspace.com/calagorabarwinkowcgb

ETNA
info: http://www.etna.art.pl/
info: http://www.myspace.com/etnakontrabande

MIEJSCE !!
-------------------------------------------------------------------------------------
Festiwal (podobnie jak w zeszlym roku) odbędzie się na campingu "Półwysep Lipa". Główną zaletą tej lokalizacji jest jej fantastyczne położenie. Z czterech stron Półwysep otoczony jest wodą (jez. Wdzydzkie), co nadaje niepowtarzalny klimat.
Na miejscu działa: bar z kuchnią regionalną, wypożyczalnia sprzętu wodnego, oraz inne atrakcje. Wszelkie informacje na temat miejsca znajdziecie na stronie: www.polwyseplipa.pl

Lokalizacja:
Półwysep Lipa znajduje się w odległości dwóch kilometrów od miejscowości Wdzydze Tucholskie (Gmina Karsin, powiat kościerski, województwo pomorskie) nad jeziorem Wdzydzkim. Miejscowość ta jest położona 27 km od Kościerzyny, a 85 km od Gdańska.

Odległości od punktów strategicznych:
- przystanek PKS - 2 km (Wdzydze Tucholskie)
- przystanek PKP - 7 km (Olpuch)
- lotnisko Gdańsk - 85 km
- Kościerzyna - 27 km
- Warszawa - 350 km

Mapa dojazdowa:
www.mapa.szukacz.pl
www.mapa.targeo.pl
www.mapy.google.pl

BILETY !!
---------------------------------------------------------------------------------------

Wstęp na festiwal "Letnie falowanie" jest BEZPŁATNY !!!

Organizator pobiera opłatę tylko za noclegi według cennika Półwyspu Lipa (www.polwyseplipa.pl). Cennik do pobrania: CENNIK.

UWAGA OD DNIA 26.06 DO 28.06
PRZYSŁUGUJE ZNIŻKA NA POLE NAMIOTOWE!!!
(zniżka nie obejmuje wynajmu domków)
Wysokość zniżki nie jest jeszcze znana, w zeszłym roku wynosiła 50%.

------------------------------------------------------------------------------------
Warunki uczestnictwa w imprezie to:

1. Zapisanie się na liście poprzez mail: jacek@knitter.pl lub telefon/sms: 601 058 336.

Termin zapisów do 20 czerwca 2009 !!!

W treści należy podać:
a) imię
b) nazwisko
c) opcje noclegową (bez noclegu, nocleg w namiocie, nocleg w camperze/przyczepie campingowej)

2. Przestrzeganie zasad REGULAMINU.

REZERWACJA DOMKU NA PÓŁWYSPIE LIPA NA CZAS TRWANIA LETNIEGO FALOWANIE JEST RÓWNOZNACZNA Z ZAPISANIEM SIĘ NA LISTĘ. PO REZERWACJI DOMKU NIE TRZEBA DODATKOWO DOKONYWAĆ ZAPISU.

http://www.letniefalowanie.pl/

Co prawda z tego co słyszałem jest leciutko ciężko się dostać na półwysep ale co tam wydaje mi się że miejsce,skład i termin bardzo fantastyczny więc trzeba być

Witam serdecznie!!!
Pawle i Marku.
Dziękuję za odpowiedzi na moje pytania. Prosiłem o odpowiedzi konkretne. Otrzymałem kolejne fragmenty zapisane w programie. Poczułem się nieco zlekceważony. Panowie, jeśli nie chcecie w tej chwili pisać o konkretach z powodów czysto strategicznych. By inni, ci co się nie ujawnili, nie „podłapali” Waszych pomysłów, to ja to rozumiem. Jednak nie rozumiem dlaczego udzielacie odpowiedzi, nie pełnych, nie konkretnych i nie na wszystkie pytania, a tym samym narażacie się na postrzeganie Was jako „ignorantów”. Czy nie można, tak normalnie napisać, że nie chcecie tu teraz, bo jeszcze nie czas, ale możecie i chcecie się spotkać i wtedy szerzej opowiecie o swych projektach.
To Wy kandydujecie. Ja jestem tylko potencjalnym Waszym wyborcą. Głosując powierzam jakąś część mojego losu kandydatom, którzy mogą zostać radnymi. Wiadomo, że Międzyzdroje nie mają szans na inny przemysł jak turystyczny. Od tego przemysłu zależy los wielu, a może i wszystkich mieszkańców. Także i mój w jakimś stopniu. Nie dziwcie się zatem, że zadaję trudne i konkretne pytania. Jeśli będzie już taka możliwość spotykania się z Wami jak również z innymi kandydatami, będę na nich zadawał takie pytania. Odpowiedzi zaś będą miały bezpośredni wpływ na to, na kogo zagłosuję.

Kiedyś koszelina założył taki temat: „ Gdybym był / była Radnym / lub Burmistrzem”
Właśnie tam 28 maja 2006 roku zaprezentowałem mój program wyborczy. Tylko, że ja nie kandyduję. Palma pierwszeństwa zatem należy do Ciebie Pawle. Tylko nie rób z tego jedynego argumentu dla którego należy oddać na Was głos. Cenię bardzo to że mieliście odwagę i macie ją nadal.
Poniżej cytuję to co wówczas napisałem:
Witam serdecznie!!!
A ja sobie tu popiszę. Choć zastrzegę na początku dwie sprawy.
Pierwsza to taka, że nie mam w planach stratować w wyborach.
Druga to, to, że nie wszystko co tu napiszę z tzw pomysłów są moimi.
Koszelina, nie zawsze rzecz się sprowadza do tego by wymyślać nowości a zapominać o sprawach oczywistych.
Po pierwsze trzeba realizować kilka rzeczy jednocześnie i nie czepiajcie się kolejności w jakiej tu je wymienię.
1) Estetyzacja miasta, docelowo całego, ale od razu się nie da, więc od czegoś trzeba zacząć. A zacząć trzeba od miejsc którymi uczęszczają wczasowicze. Czyli wszystkie uliczki prowadzące do promenady i plaży.
2) Promocja miasta w kraju i za granicą ( jak to ostatnio czyni Wrocław i Kraków). Promocja nie powinna być ograniczona tylko do morza i jodu. Wykorzystać należy wątki historyczne i nie tylko te z okresu II wojny, ale także te z czasów Bolesława Chrobrego, którego ślady swego czasu odkryto w Lubiniu. Oprócz faktów historycznych mamy też piękne legendy jak choćby ta o skarbie Steńki zatopionym w jeziorze Gardno
3) Zmiana polityki gospodarczej miasta z postawy łupiącej lokalną działalność gospodarczą na postawę wspomagającą tę działalność. Wszak podobno około 30% budżetu gminnego to wpływy z podatków i dzierżaw. Dlaczego więc zarzyna się tę kurę, która może nie znosi złotych ale choćby srebrne jajka?
4) Tworzenie miejsc pracy, nawet przez prace interwencyjne. W Wolinie zrobiono tak. Wszystkich zarejestrowanych jako bezrobotnych bez prawa do zasiłku wezwano i zaproponowano pracę, kto odmówił został skreślony zgodnie z prawem z tej listy. No i oczywiście tracąc przy tym prawo do bezpłatnej opieki medycznej.
5) Formą przedłużenia sezonu może być uzyskanie statusu uzdrowiska. Nie, nie bulwersujcie się tak, to jest możliwe i z niczym nie koliduje.
Powiem krótko, bez problemu i bez przeszkód można to zrobić, a to dlatego, że:
Jest baza zabiegowa, ale bez bazy noclegowej, a ta jest w rękach prywatnych.
Właściciele tych domów chcą je wynajmować dla sanatorium ale od września do kwietnia, a w tym okresie to my tu mamy naturalną strefę ciszy i nie trzeba jej tworzyć. w okresie maj, sierpień na sanatorium nikt nie wynajmie swych pensjonatów bo wynajmuje je za większą kasę niż płaci Fundusz Zdrowia. Tym samym uzdrowisko w okresie letnim nie ma bazy noclegowej dla kuracjuszy, a skoro jej nie ma to nie funkcjonuje w tym czasie jako sanatorium. Może natomiast świadczyć usługi komrcyjne dla turystów i niekomercyjne dla nas mieszkańców.
6) Baseny i Aqua parki, może kiedyś, jak już miasto nie będzie wiedziało co z kasą zrobić.
A na razie tak zwana mała infrastruktura. Ścieżki rowerowe i miejsca wyznaczone do jazdy kokardami. na brak jednych i drugich skarżą się turyści.
To na razie tyle. Szczegóły jak to ma wyglądać i jak moim zdaniem należy to zorganizować mam w głowie i mogę je przekazać ale tylko konkretnej grupie osób, co do których będę miał zaufanie że będą to realizować, a nie tylko wykorzystywać w kampanii wyborczej.
Pozdrawiam: napływowy

Witam serdecznie!!!
A ja sobie tu popiszę. Choć zastrzegę na początku dwie sprawy.
Pierwsza to taka, że nie mam w planach stratować w wyborach.
Druga to, to, że nie wszystko, co tu napiszę z tzw. pomysłów są moimi.
Koszelina, nie zawsze rzecz się sprowadza do tego by wymyślać nowości a zapominać o sprawach oczywistych.
Po pierwsze trzeba realizować kilka rzeczy jednocześnie i nie czepiajcie się kolejności, w jakiej tu je wymienię.
1) Estetyzacja miasta, docelowo całego, ale od razu się nie da, więc od czegoś trzeba zacząć. A zacząć trzeba od miejsc, którymi uczęszczają wczasowicze. Czyli wszystkie uliczki prowadzące do promenady i plaży.
2) Promocja miasta w kraju i za granicą ( jak to ostatnio czyni Wrocław i Kraków). Promocja nie powinna być ograniczona tylko do morza i jodu. Wykorzystać należy wątki historyczne i nie tylko te z okresu II wojny, ale także te z czasów Bolesława Chrobrego, którego ślady swego czasu odkryto w Lubiniu. Oprócz faktów historycznych mamy też piękne legendy jak choćby ta o skarbie Steńki zatopionym w jeziorze Gardno
3) Zmiana polityki gospodarczej miasta z postawy łupiącej lokalną działalność gospodarczą na postawę wspomagającą tę działalność. Wszak podobno około 30% budżetu gminnego to wpływy z podatków i dzierżaw. Dlaczego więc zarzyna się tę kurę, która może nie znosi złotych, ale choćby srebrne jajka?
4) Tworzenie miejsc pracy, nawet przez prace interwencyjne. W Wolinie zrobiono tak. Wszystkich zarejestrowanych jako bezrobotnych bez prawa do zasiłku wezwano i zaproponowano pracę, kto odmówił został skreślony zgodnie z prawem z tej listy. No i oczywiście tracąc przy tym prawo do bezpłatnej opieki medycznej. I tak na przykład wystarczy znaleźć i zatrudnić jednego majstra brukarza, który pokieruje ludźmi, którzy są teraz bezrobotnymi. I mimo, że nie są fachowcami to prace wykonają fachowo, bo o to zadba majster, który będzie odpowiedzialny. Ludzie ci zarobią pieniądze, nauczą się nowego fachu, być może otworzą swoją działalność, a miasto, czyli my i turyści zyskamy piękne chodniki tańszym kosztem.
5) Formą przedłużenia sezonu może być uzyskanie statusu uzdrowiska. Nie, nie bulwersujcie się tak, to jest możliwe i z niczym nie koliduje.
Powiem krótko, bez problemu i bez przeszkód można to zrobić, a to, dlatego, że:
Jest baza zabiegowa, ale bez bazy noclegowej, a ta jest w rękach prywatnych.
Właściciele tych domów chcą je wynajmować dla sanatorium, ale od września do kwietnia, a w tym okresie to my tu mamy naturalną strefę ciszy i nie trzeba jej tworzyć. W okresie maj, sierpień na sanatorium nikt nie wynajmie swych pensjonatów, bo wynajmuje je za większą kasę niż płaci Fundusz Zdrowia. Tym samym uzdrowisko w okresie letnim nie ma bazy noclegowej dla kuracjuszy skoro jej nie ma to nie funkcjonuje w tym czasie jako sanatorium. Może natomiast świadczyć usługi komercyjne dla turystów i niekomercyjne dla nas mieszkańców.
6) Baseny i Aqua parki, może kiedyś, jak już miasto nie będzie wiedziało, co z kasą zrobić.
A na razie tak zwana mała infrastruktura. Ścieżki rowerowe i miejsca wyznaczone do jazdy gokartami. Na brak jednych i drugich skarżą się turyści.
To na razie tyle. Szczegóły jak to ma wyglądać i jak moim zdaniem należy to zorganizować mam w głowie i mogę je przekazać, ale tylko konkretnej grupie osób, co, do których będę miał zaufanie, że będą to realizować, a nie tylko wykorzystywać w kampanii wyborczej.
Pozdrawiam: napływowy
___
napływowy


Od 4 m-cy jest w Irlandii nasza amstafka, przywiezienie jej tutaj liczyło sie z 6 m-czną kwarantanną w Polsce po uprzednio koniecznych badaniach w Puławach na przeciwciała wścieklizny. Podróż odbywała się promem (mąż się poświęcał ) Kosztowało nas to wiele stresu, najbardziej obawialiśmy sie o terminy badań i szczepień, kórych czas był sciśle okreslony i należało się zmieścić w ustalonych granicach (odrobaczanie i odkleszczanie tuż przed wyjazdem)..
Tutaj w Irlandii równiez landlordzi niechętnie zgadzają się na zwierzęta w domach a juz tym bardziej apartamentach (kamienice, bloki), trzeba to wcześniej ustalać jeszcze zanim się wynajmie cokolwiek bo możemy się spotkać z problemami.. Jeśli chodzi o sąsiadów (mieszkamy w połówce bliźniaka na na prawdę maleńkim osiedlu dosłownie kilku takich domów) to jak dotąd nie spotkalismy sie z negatywnymi reakcjami, nadal się do nas wszyscy miło usmiechaja i mówią dzieńdobry haha Niedaleko naszego miejsca zamieszkania znajduje się wiele miejsca gdzie nasza Jaga może się wyszaleć, popływać itp. są specjalne trakty wytyczone dla spacerowiczów i tam zawsze chodzimy z nia na smyczy choć praktycznie żaden Irlandczyk nie zapina swojego/ich psa/ów, nie mówiąc już o posiadaniu kagańca.. nawet w centrum miasta jak dotąd nie zauważylismy żadnego psa w kagańcu, owszem na smyczy tak lub luzem haha! Ale co muszę dodać, nie spotkałam się jak dotąd z psami, które byłyby agresywnie nastawione do naszej suki (co w Polsce zdażało nam się nagminnie) odnoszę wrażenie, że psy tutaj sa o wiele mniej zestresowane i bardziej przyjacielsko nastawione do świata Ludzie spotykani podczas naszych spacerów, nie zwracają praktycznie wcale uwagi na naszego psa no chyba żeby tylko się z nią zapoznać lub zapytać o rasę. Jeśli chodzi o bullterriery nie spotkaliśmy jak dotad żadnego asta z resztą też.. za to stafików jest tu od groma:) ludzie mają na ich punkcie fiołka hehe! Niestety jest tu również spora ilość pseudo hodowli. Dodam jeszcze, że wbrew pozorom nie ma tu zbyt wiele miejsc na wyspie gdzie można swobodnie psa luzem puszczać, tam gdzie rozciągaja sie wspaniałe tereny są to z reguły pastwiska ogrodzone, gdzie biegajacego psa luzem może własciciel tejże ziemi nawet nam zastrzelić.. Praktycznie wszędzie możemy zabrać swojego psa lecz przeważnie są nakazy prowadzania psów na smyczach, mówię tu o różnego rodzaju miejscach nad jeziorami, oceanem czy w lasach. Mimo wszystko czuję się tu tak jakby mniej pod ostrzałem ludzkich spojrzeń i cichych pomruków (jak w Polsce) i widzę, że nasza suka też czuje "ten klimat"
Co do jedzonka, to sklepy zoologiczne są super zaopatrzone i nie ma problemu z kupnem czegokolwiek dla naszego pupila Za karmę serii premium zapłacimy średnio około 50 euro, obecnie nasza astka wcina Red Mills Supreme i super jej służy. Jednak barfowcy mieliby tu pewnien dylemat, ponieważ ceny za mięso są dość wysokie.. a w sklepach typowo mięsnych nie spotkałam tak jak u nas w Polsce szkieletów, kurzych łapek czy podrobów.. chcąc swojej suce urozmaicić menu o szkielet kurzy to kupuję w całości kurzeno haha (5-6 euro).
Hm.. co do wystaw, niestety jak dotad nie udało nam się być na żadnej ale może do wiosny jakąś zaliczymy w formie ciekawostki oczywiście
pozdrawiam.

Witam,

Dzisiaj otrzymałem szczegółową oferte od ośrodka Wityng specjalnie dla Nas.

Oto ona:


Hotel „ WITYNG „ w Mikorzynie – zlokalizowany jest w samym centrum Polski, 15 km od Konina na trasie do Bydgoszczy. Hotel położony jest na sześciu hektarach powierzchni nad jeziorem mikorzyńskim, z własną przystanią jachtową, plażą i kąpieliskiem. Jest to kompleks w skład którego wchodzi: Hotel – całoroczny (40 miejsca noclegowe), restauracja domki całoroczne (80 miejsc noclegowych) – nowe !
Drink Bar, sala szkoleniowa, XIX w Pałac, domki, amfiteatr, boiska sportowe polana piknikowa, plac zabaw dla dzieci, mini zoo.
Gwarantujemy miły, spokojny wypoczynek i smaczną kuchnię.

Propozycja pobytu dla grupy zorganizowanej w dniach: 2-4.05.2008r.
dla ok. 30osób

Koszt pobytu: 75zł brutto/osobo doba

W cenę pobytu wchodzi:
 8.00 – 10.00 Śniadanie – stół szwedzki w restauracji
 13.00 – 14.00 Obiad – (dwudaniowy + sok)
 18.00 – 19.00 Kolacja – stół szwedzki w restauracja
 Nocleg – w domkach
Domki (5, 6-cio osobowe ) – murowane, ogrzewane,
Układ w każdym domku:
- taras
- 2pokoje dwuosobowe
- 1pokój z dużym łożem małżeńskim
- prysznic
- ubikacja
- salon z telewizorem

Na terenie środka goście mogą korzystać nieodpłatnie:
- boisko do piłki siatkowej
- boisko do piłki nożnej
- plac zabaw dla dzieci
- parkingu dozorowanego
- Majówkowe grillowanie (organizowany w jednym z dni pobytu dla wszystkich gości Hotelowych))
- Party z Dj (organizowany w jednym z dni pobytu dla wszystkich gości Hotelowych)
- Rejs statkiem po jeziorach (organizowany w jednym z dni pobytu dla wszystkich gości Hotelowych)
- korzystanie z Pola golfowego (nauka i gra w golfa ) – 2h/Gratis
- opisy tras rowerowych (mapy) – dostępne w recepcji

Odpłatnie:
- domek rekreacyjny: sauna, jacuzzi (max. jednocześnie może korzystać 6osób) -50zł/h
- wynajem rowerków wodnych – 10zł/h
- wynajem kajaków – 5zł/h



Cena jak widać 75zł/osoba za dobę (to nie jest cena ostateczna, czytać NIŻEJ!).
W poprzednim roku płaciliśmy 50zł/osobę (bez jedzenia, śniadanie +10zł na dzień)

Tutaj oferją nam pełne wyżywienie.
Z tym, że zawsze robiliśmy tak, że jedliśmy tylko śniadanie na ośrodku.

Obiad jedliśmy gdzieś na mieście lub tam gdzie pojechaliśmy coś zwiedzić, a kolację to i tak zawsze robiliśmy grill/ognisko.

Więc cena zapewnie spadnie, gdyż zrezygnowalibyśmy z obiadu oraz kolacji.
Śniadanie jest dobrym pomysłem.

Jak widać oferują nam całkiem sporo, gdyż 2h gry i nauki w gofla byśmy mieli za darmo, rejs statkiem za darmo, DJ dla nas za darmo by mógł imprezke poprowadzić.

Chcę cene zbić, tak aby odjeli koszty obiadów oraz kolacji (z 10zł pewnie będzie).

Atrakcje jak widać są
Można wieczorkiem się wbić do suny (50zł/h, 6 osób maks wchodzi, czyli koszt sauny to 8,3zł za h).

Kiedys organizowalem zlot pewnego forum, wiec podziele sie spostrzezeniami

1)Termin wrzesniowy jest idealny,wszystkie osrodki sa max do 30% zapelnione,im wczesniej tym lepiej to moze i da sie rade jeszcze wykapac. Termin GP Italia najlepszy bo GP Belgii to za wczesnie, turysci wyjada dopiero po wykendzie.

2)Warto aby ludziska wplacaali kaucje za wynajem (domek,pokoj)
Niestety nie wszyscy umieja pic....sam nie dawalem wiary, ze po paru piwkach tak ludziom (jednostki) odpie....
Jednak da sie tego uniknac ale przeczytacie to w dalszej czesci postu.
W moim przypadku szkody liczyly 800 zl musialem wylozyc siano i prosic sie przez dwa miesiace, wiec jesli bez kaucji to lepiej indywidualnie sie meldowac bez wczesniejszych rezerwacji.

3)Wazne aby transport kolejowy byl w nieznacznej odleglosci.
Co ciekawe wielu posiadajacych smochody wybralo pociag (taniej i bez ryzyka utraty prawka).
Zlot byl w Lebie (44 osoby) co ciekawe...ludziskom z Poludnia Polski najbardziej podobalo sie morze oraz jazda cala banda pociagiem (z niezla bibka) w drodze powrotnej
Co ciekawe ustalono ze w Warszawie sie rozdzielaja na mniejsze grupy, jednak wplyw Malopolski byl tak ogromny, ze czterech Poznaniakow i trzech Lodzian pojechalo do Krakowa i tam zrobili przesiadke.
Wszystkich przebil jednak jegomosc z Olszytna bo przyjechal na zlot samochodem ,nastepnie pojechal do domu pociagiem z przesiadka w Krakowie ,aby za tydzien przejechac po auto.... wracjac samochodem nie omieszkal odwiedzic zlotowiczow w 3city i tam spedzil jeszcze trzy dni

4)Wazne aby kazdy wplacil choc drobna zaliczke np.15 zl...z doswiadczenia wiem, ze ci co najwiecej pisza o zlocie nie pojawiaja sie na nim,z kolei ci co nie zabrali nawet glosu w dyskusji sa wiekszoscia.
Jesli ktos powaznie potraktuje zlot to wplaci...jesli sie nie pojawi to fortuny nie straci ,za to wzniesie sie toast za jego zdrowie i kase
Zaliczki tez da sie uniknac jesli zlot bedzie mial inna forme, ale o tym bedzie jesszcze nizej

Skoro tyle sie naprodukowalem to moja sugestia.
Proponuje Hel.
Dlaczego?
Dojazd pociagiem bezproblemowy na dodatek auto jest zupelnie zbyteczne (wszedzie blisko piechota) jak na ironie ogladania wyscigow.
Wiem,wiem zaraz beda protesty konfederatow, ale gwarantuje ze daleka wyprawa z wesola "banda" to wisienka na torcie.
Kolejna sprawa ze nie trzeba sie meldowac w jednym miejscu, kazdy na miare wlasnego portfela cos sobie znajdzie, po prostu trzeba wybrac knajpe z telebimem (we Wrzesniu swieca pustkami, najczesciej czynne sa do konca wrzesnia) i bedzie to punkt zborny
NIE TRZEBA ORGANIZATORA, ZADNYCH REZERWACJI WYSTARCZY TERMIN ...KTO MA BYC TO BEDZIE

Mysle ze jest to lepsze anizeli kiszenie sie gdzies na zadupiu gdzie jedyna atrakcja bedzie jezioro w dodatku potrzeba organizatora ktory nadstawia wlasna kase i reputacje.
Mysle ze wyscig spedzony w klapkach na bialym piasku z drineczkiem z parasolka lub chlodnym browarkiem w knajpie na powietrzu w stylu Coca Cabana kazdemu utkwi w pamieci

Sorry za ortografy i chaotyczne pisanie ale spieszy mi sie....sie mi

A więc tak czas na konkrety. Jak wyżej data zlotu to czas GP Francji czyli 14-16 lipca 2006r.

Miejsce zlotu to mała miejscowość na pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim. Ta miejscowość to Rogóżno położone 37km od Lublina w stronę Włodawy lub inaczej dla kibiców piłki nożnej 20km od Łęcznej

Oto miejsce lokalizacji na mapie Polski:


Ośrodki wypoczynkowe znajdują się nad jeziorem Łukcze. Co do ośrodków to proponuję dwa z nich: DAEWOO lub LUBZEL.

Jeśli chodzi o pierwszy ośrodek to są takie możliwości:
-do dyspozycji są domki 6 osobowe. Koszt wynajmu dla tych 6 osób to kwota 180 zł za domek (cena za dwa dni). W kwotę tą nie wchodzi wyżywienie.
W każdym domku są dwa łóżka na dole. Na górze zaś są dwa pokoje z dwoma łóżkami każdy. Oprócz tego w każdym domku jest łazienka.
-na ośrodku jest BAR z bilardem.
-Kort tenisowy
-Boisko do siatkówki
-Parking (każdy wjazd płatny 5zł)
-pole namiotowe
-i co najważniejsze dla niektórych kąpielisko z ratownikiem

Fotki z ośrodka DAEWOO








I drugi ośrodek, moim zdaniem godniejszy polecenia od wyżej wymienionego.

LUBZEL:
Koszt domku czterosobowego wynosi 300 zł za weekend (z możliwym jednym posiłkiem dziennie) zaś za dwuosobowy 150 zł za dwa dni, także z możliwym jednym posiłkiem.
Gdyby okazało się, że nie da się zwiększyć liczby wolnych domków dostępny jest pawilon na 30 osób. Pawilon jest tak zbudowany, że jest podzielony na lokale 4 pokojowe, 3 pokojowe i dwupokojowe.
Cena za lokum 4 pokojowe to 170 zł za weekend, za 3 pokojowe - 130 zł i 2 pokojowe za 80 zł.
-na ośrodku jest stołówka z domowymi obiadami, ceny są bardzo konkurencyjne, tj. nie za wysokie.
-na ośrodku jest możliwość pogrania w pingponga.
-boisko do siatkówki
-bezpłatny parking (większy niż na DAEWOO)
-kąpielisko z ratownikiem, oddzielone dla dzieci i dorosłych, z drabinkami i takimi tam pierdołami.

Dodatkowo na każdym z ośrodków możliwe jest wypożyczenie rowerków wodnych, kajaków i takich tam pierdółek.

--------------------------------------------------------------------------------------

Poza tym dla spragnionych większych rozrywek niż wyżej wymienione, w Lublinie jest możliwe zorganizowanie wyścigów na torze kartingowym (tor w Lublinie) , nieopodal Rogóżna na stacji CPN jest mini tor gokartowy położony na kwadracie na oko 20m na 20m.

Dodatkowo dla biedniejszych osób/studentów mogę zorganizować mini pole namiotowe.

Jeśli chodzi o kwintesencje czyli możliwość obejrzenia kwalifikacji i wyścigu to jestem dogadany z właścicielem BARU, że mamy dostęp do TV bez problemu

Jako, że to środek lata a i możliwości są myślałem o zorganizowaniu na "własnym" polu namiotowym grilla, ogniska lub co tam chcecie, pod warunkiem, że nie będzie padać. Jest już połowa czerwca, więc prosiłbym wszystkich chętnych o zgłaszanie się w tym wątku do 2 lipca, najpóźniej 8. Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że tym razem się spotkamy

Do 21 sierpnia 2005 roku jest co raz bliżej, więc postanowiłem zgłosić swoją kandydaturę do organizacji VII Zlotu Ultry.

Moja propozycja zlotu to mała miejscowość na pojezierzu Łęczyńsko-włodawskim. Ta miejscowość to Rogóżno położone 37km od Lublina w stronę Włodawy lub inaczej dla kibiców piłki nożnej 20km od Łęcznej

Oto miejsce lokalizacji na mapie Polski: położenie Rogoźna

Ośrodki wypoczynkowe znajdują się nad jeziorem Łukcze. Co do ośrodków to proponuję dwa z nich: DAEWOO lub LUBZEL.

Jeśli chodzi o pierwszy ośrodek to są takie możliwości:
-do dyspozycji są domki 6 osobowe. Koszt wynajmu dla tych 6 osób to kwota 180 zł za domek (cena za dwa dni). W kwotę tą nie wchodzi wyżywienie.
W każdym domku są dwa łóżka na dole. Na górze zaś są dwa pokoje z dwoma łóżkami każdy. Oprócz tego w każdym domku jest łazienka.
-na ośrodku jest BAR z bilardem.
-Kort tenisowy
-Boisko do siatkówki
-Parking (każdy wjazd płatny 5zł)
-pole namiotowe
-i co najważniejsze dla niektórych kąpielisko z ratownikiem

Fotki z ośrodka DAEWOO








I drugi ośrodek, moim zdaniem godniejszy polecenia od wyżej wymienionego.

LUBZEL:
Na dzień dzisiejszy na termin sierpniowy są wolne 3 domki czteroosobowe i dwa dwuosobowe. Rozmawiałem z właścicielem i obiecał, że w razie czego liczba domków może się zwiększyć, ale do rzeczy, koszt domku czterosobowego wynosi 300 zł za weekend (z możliwym jednym posiłkiem dziennie) zaś za dwuosobowy 150 zł za dwa dni, także z możliwym jednym posiłkiem.
Gdyby okazało się, że nie da się zwiększyć liczby wolnych domków dostępny jest pawilon na 30 osób. Pawilon jest tak zbudowany, że jest podzielony na lokale 4 pokojowe, 3 pokojowe i dwupokojowe.
Cena za lokum 4 pokojowe to 170 zł za weekend, za 3 pokojowe - 130 zł i 2 pokojowe za 80 zł.
-na ośrodku jest stołówka z domowymi obiadami, ceny są bardzo konkurencyjne, tj. nie za wysokie.
-na ośrodku jest możliwość pogrania w pingponga.
-boisko do siatkówki
-bezpłatny parking (większy niż na DAEWOO)
-kąpielisko z ratownikiem, oddzielone dla dzieci i dorosłych, z drabinkami i takimi tam pierdołami.

Do zorganizowania jest Catering za rozsądne ceny, mniejsze niż na ostatnim zlocie, to jest do omówienia.

Dodatkowo na każdym z ośrodków możliwe jest wypożyczenie rowerków wodnych, kajaków i takich tam pierdółek.

--------------------------------------------------------------------------------------

Poza tym dla spragnionych większych rozrywek niż wyżej wymienione, w Lublinie jest możliwe zorganizowanie wyścigów na torze kartingowym (tor w Lublinie) , zaś w Łęcznej 20 sierpnia swój mecz w Ekstraklasie Piłki nożnej rozgrywa Górnik Łęczna z GKS'em Bełchatów. Ale to już do ustalenia w przededniu Zlotu, jeśli zadecydujemy, że ma się odbyć

Dodatkowo dla biedniejszych osób/studentów mogę zorganizować dwa miejsca w swoim domku nad tym Jeziorem za gratis oraz w wypadku wyrażenia chęci udostępić plac pod pole namiotowe.

To tyle czekam na opinie i zgłoszenia (na PM albo w tym wątku vel na GG)
Pozdrawiam

PS:Podziękowania dla Mac1602 za udostępnienie serwerka na fotki.
PS2: Zdjęcia z ośrodka LUBZEL w ciągu tygodnia